www.gsm.kx.pl
 

Archiwum » Oświadczenie

wielkość czcionki: A|A|A
 


Dementujemy kolejne kłamstwa na temat GSM.

Portal kontrolowany przez braci Matusiak, znów podał nieprawdziwą informację na temat przewodniczącego Rady Nadzorczej Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej. Tym razem poszło o wynajęcie ochrony przez Zarząd GSM Nie jak fałszywie podaje wspomniany portal związany z braćmi Matusiak, przewodniczącego Lepczyńskiego. Ochrona nie blokowała wejścia członkom, którzy uprzednio zgłosili swój udział w posiedzeniu Rady Nadzorczej (o czym spółdzielnia informowała wszystkich lokatorów przed posiedzeniem Rady). Nie wpuściła tylko tych osób, które nie zgłosiły chęci przyjścia na posiedzenie Rady.

Zarząd GSM podjął decyzję o wynajęciu ochrony po tym jak na wcześniejszym posiedzeniu Rady Nadzorczej na salę narad wtargnęły osoby postronne. Zostały przyprowadzone przez radnego PiS Andrzeja Matusiaka i jego kolegę Krzysztofa W. i panią Annę G. (która nie jest członkiem GSM) Osoby te zachowywały się wyjątkowo agresywnie, nie tylko słownie, ale także dochodziło do rękoczynów. W związku z tym zarząd nie miał innego wyjścia jak wynająć firmę, która zapewni ochronę przed bandyckimi atakami osób inspirowanych przez radnego Matusiaka.

Kolejnym kłamstwem, które podaje portal kontrolowany przez komórkę PiS Jastrzębie-Zdrój, jest zamieszczenie informacji, że Rada Nadzorcza podjęła uchwałę w sprawie zatwierdzenia schematu organizacyjnego GSM, przy braku kworum. Jest to kolejny fałsz jaki upowszechnia ten portal. Z protokółu Rady Nadzorczej  jasno wynika coś zupełnie innego. Przewodniczący Lepczyński zarządził głosowanie, jednak z braku kworum uchwała nie została podjęta.

Tak właśnie wygląda prawda. Ten portal, ręcznie sterowany przez Matusiaków ma za zadanie zupełnie inny cel. Jest nim mianowicie wzbudzenie wśród lokatorów GSM poczucia, że w spółdzielni źle się dzieje. Cel ten jest podyktowany tylko i wyłącznie próbą "odbicia" spółdzielni przez Andrzeja i Grzegorza Matusiaka, tak aby móc w niej prowadzić swoje partyjne gierki jakich świadkami jesteśmy w spółkach Skarbu Państwa przy obsadzie stanowisk.

Warto przypomnieć, iż Andrzej Matusiak otwarcie przyznawał się, że chciał swego czasu, usunąć prezesa GSM tylko za to, że ten ostatni nie chciał się zgodzić na wprowadzenie do GSM jego kolegi  jako wykonawcy i to „tylnymi drzwiami”.
 
Czy takich porządków chcecie Państwo?

Zarząd GSM